Piszę tutaj ponieważ nie wiedziałem gdzie to umieścić, a muszę się wyżalić...
Otóż długi czas mnie nie było ludzie mnie znają, ale Ci którzy mnie nie znają mam na imię Łukasz, wiosen liczę 19 co pragnę podkreślić..
Nie było mnie dlatego, że moja mamuśka była ciężko chora na nowotwór (z pięcioma rożnymi przerzutami), aż w końcu wylądowała w szpitalu z dn. 05.10.2011 lekarz dzwoni i mówi: Panie Łukaszu powinien Pan przyjechać, ponieważ mama umiera... W 5 minut dosłownie taksówkarz mnie tam dowiózł narażając swoje prawo jazdy i pracę i co nie zdążyłem, to najbardziej boli. Tata mi zmarł 22.11.2005r. Mam jeszcze siostrę, która ma 12 lat!! Wszystko na mojej głowie z jedną stroną brak kontaktu, druga zaś jest w Niemczech i stamtąd pomagają. Ksiądz na pogrzebie powiedział: Cierpimy bo odeszła bliska nam osoba.. Ja sobie pomyślałem: Ona cierpiała bardziej jak z nami żyła.. I dopiero teraz powoli do siebie dochodzę...
[*]
PS Dla tych którzy uważają za durne to, że to napisałem przepraszam i pierdolcie się bez serca skurwysyny!
Po prostu czułem taką potrzebę.
Nie wiem czemu to tutaj piszesz, być może potrzebowałeś się wyżalić, ja jestem z Tobą STARY, przykro mi bardzo z tego powodu. Jedna z najgorszych rzeczy Ci się przytrafiła... Nie życzę nikomu takiej sytuacji. Jeśli masz jakieś problemy to pisz, wal śmiało ! Trzymaj się i powodzenia ! Będzie dobrze ! Nie załamuj się !
[*]
To wcale nie jest takie głupie, normalnym jest to, że człowiek w Twojej sytuacji szuka współczucia i ja naprawdę szczerze Ci współczuje. Nie wiem w jakim stanie była Twoja mama ale czasami jest lepiej dla osoby ciężko chorej kiedy odejdzie. Nikt nie chce być "warzywem" i niestety ale czasami to jest najlepsze wyjście. Ja jakiś czas temu byłem w podobnej sytuacji kiedy pojechałem do babci, jak wszedłem do jej domu to pierwszy raz w życiu ugięły mi się nogi na widok człowieka. Uwierz, mi nawet nie będę tego opisywał. Babcia dostała udaru, paraliż na prawą stronę ciała, odebrało jej mowę i teraz opiekują się nią moi rodzice. Wiem, co przechodzi moja mama czasami jest na wykończeniu psychicznym. Jestem pewien, że Twoja mama nie chciała by tak skończyć. Ważne żebyś nie był teraz sam, musisz opiekować się siostrą i pokazać jej, że dajesz radę bo to ona musi mieć w Tobie oparcie. Jeżeli będziesz potrzebował jakiekolwiek pomocy to pisz. CHŁOPAKU TRZYMAJ SIĘ CAŁA ZAJAWKA JEST Z TOBĄ!
No tak .Ty pewnie mnie nie znasz ale sie dowiedzialem od adminow 4 fana .ze jestes od poczatku Zajawki .Wielkie wyrazy wspolczucia (ciezko jest zyc bez rodzicow).Tak jak koledzy wyzej powinienes opiekowac sie siostra . Trzymaj sie ! [*]
Wiesz jakie jest moje przekonanie w takich chwilach? Nawet w takich sprawach powtarzam sobie: ,,będzie dobrze, inaczej być nie może"... Stary współczuje Ci jak chuj i po przeczytaniu tego powiedziałem swojej mamie jak bardzo ją Kocham.. Dziękuje Tobie i jesteśmy z Tobą! Dużo wiary w siebie i przetrzymasz wszystko!
Szczere Wyrazy współczucia... Znam skądś taką sytuacje.Pamiętaj że zawsze możesz na nas liczyć! Trzymam za ciebie kciuki, i wiedz że pomożemy ci w każdej sytuacji. Trzymaj się .
Pozdrawiam
Łukaszu Ty nasz przyjacielu , bedziesz potrzebował pomocy to wal śmiało !!!
A tak z mojej strony wielkie wyrazy współczucia i najszczersze kondolencje [*]
;(((((((((
Trzymaj się.
Przy czytaniu tego aż mi normalnie głos zabrało że nie umiałem z siebie nic wydusić przez 10 min. Łukasz dla Ciebie wielkie wyrazy współczucia, pamiętaj my Ci zawsze pomożemy..